O ryzyku i jego podejmowaniu możemy usłyszeć przez codzienne rozmowy, które podejmujemy codziennie z różnymi osobami, aż po skrajne przypadki podejmowania ryzyka takie jak zażywanie narkotyków i jego skutki, o czym często słyszymy w telewizji i internecie.

Podejmowanie ryzyka jest podjęciem decyzji o akceptacji negatywnych konsekwencji, które płyną z zaangażowania się w daną czynność.Wiele osób ocenia siebie na skali, jak bardzo jestem osobą ryzykowną, myśląc głównie o zachowaniach, które mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Zapominają jednak przy tym, że ryzyko podejmujemy każdego dnia przykładowo, powierzając komuś nasze zaufanie. Zakładamy, że ktoś pomoże nam w realizacji pewnego zadania i jednocześnie bierzemy pod uwagę, że druga osoba może to zadanie wykonać źle. Dajemy wiec jej nasz gwarant zaufania, że nas nie zawiedzie.

Z biologicznego punktu widzenia szczególnie istotną rolę w podejmowanie ryzykownych decyzji odgrywa rolę dopamina, której wydzielanie wpływa na to, że jesteśmy bardziej pobudzeni oraz zmotywowani do działania. Jednocześnie przy nadmiernym pobudzeniu jesteśmy znacznie bardziej skoncentrowani na nagrodzie, która płynie z podjęcia określonej czynności, przez co zapominamy o towarzyszących zagrożeniach. Taka sytuacja ma miejsce przykładowo u hazardzistów, którzy tracą duże sumy pieniędzy poprzez ignorowanie szansy przegranej.

Nie bez powodu mówi się także o tym, że do podejmowania ryzyka bardziej są skłonni mężczyźni. W badaniach wykazano, że podawanie do organizmu testosteronu skutkuje większą skłonnością do podejmowania ryzyka.

Kiedy stoimy w obliczu wyzwania, które może nam przynieść zysk i jednocześnie stratę oraz zastanawiamy się, jaka decyzję podjąć, warto wyobrazić sobie najczarniejszy scenariusz, który może się wydarzyć i ocenić jego realność. Często nasze obawy okazują się wyolbrzymione i dopiero ich uświadomienie umożliwia nam podjęcie odpowiedniej decyzji.